Kominki Portale: Królewski sznyt w Twoim salonie, co to grzeje duszę i oko
Powiem Wam prosto z mostu: portal kominkowy to nie jest zwykła obudowa, żeby tylko rury zasłonić. To jest, proszę Państwa, mebel na wieki, co robi z salonu prawdziwą salę balową. Ostatnio widziałem u kogoś taki portal z gipsu, co to go w markecie kupił – po jednym sezonie od ciepła zaczął pękać, a farba zżółkła tak, że patrzeć się nie dało. Krew człowieka zalewa na taką fuszerkę! Jak robisz chałupę dla siebie, to bierz kamień naturalny. Marmurowy czy granitowy portal to jest fason, o którym sąsiedzi będą gadać, a Ty będziesz się czuł jak król we własnych czterech ścianach.
W ART MAN nie robimy masówki z odlewu. My każdą kolumnę, każdy gzyms i każdą półkę wycinamy w litej skale. U nas na Podlasiu wiemy, że ogień musi mieć godną oprawę, żeby to dla oka było miłe i budowało klimat, o jakim inni tylko marzą. To jest inwestycja, która za 50 lat będzie wyglądać tak samo dobrze jak dzisiaj. Szlus.
Jak to u nas idzie? Bez lania wody i zbędnych ceregieli.
Kawka i szczera gadka w Galerii M2
W Porosłach woda chlapie, ale fucha musi być na glanc
Montaż i czyste kapcie
Dlaczego portal kominkowy z kamienia to u nas strzał w dychę?
Siedzę w tym kamieniu od ’97 roku i powiem Wam, dlaczego warto zainwestować w portal:
Nie jesteśmy anonimową firmą z infolinią. Jesteśmy zespołem z Białegostoku, który bierze pełną odpowiedzialność za każdą robotę. Masz pytanie rok po montażu? Dzwonisz do nas i rozmawiamy. Żadnego czekania, żadnego „proszę pisać reklamację”.
Dlaczego my? Bo tniemy kamień od ’97 roku.
Działamy nieprzerwanie od lat 90., a nasz zakład w Porosłach hula od 2006. Nie jesteśmy firmą, która pojawiła się wczoraj. My ten materiał znamy na wylot.
Detale, na których zjedliśmy zęby
Precyzyjne gzymsy i zdobienia.
Bezpieczne łączenia.
Dogadamy się, my tu trzymamy fason.
Wiemy strasznie dobrze, że budowa łazienki to logistyczna układanka. Dlatego w ART MAN robimy wszystko, żeby temat umywalki był tym, o co będziesz najspokojniejszy. Działamy od lat 90. i naszą markę budujemy na konkretach.
FAQ – Czyli o co mnie ludzie najczęściej na placu gnębią:
Panie, a czy to mi nie pęknie od gorąca?
Czym to myć, żeby kamień nie zmatowiał?
Ile ja będę na to czekać?
Co mówią ludzie, u których już byliśmy?
Kasia
Kamila
Nasze Prace
Chcecie zobaczyć magię kamiennego portalu na własne oczy?
Wpadajcie do Galerii M2. Pokażę Wam, co potrafimy wyczarować ze skały, wypijemy kawę i pogadamy o Waszej wizji. Bez żadnych zobowiązań. Nie czekajcie, zima nie pyta, kiedy będziecie gotowi!
Masz pytania? Napisz Do Nas