Umywalki z onyksu: To nie jest zwykła misa, to lampion ze skały, co zwala z nóg
Słuchajcie, powiem Wam tak od serca: jak ktoś szuka zwykłego koryta, żeby tylko ręce po robocie opłukać, to szkoda mu zawracać głowę onyksem. Niech idzie do marketu i kupi ceramiczną miednicę. Onyks to zupełnie inna bajka. To nie jest po prostu kamień – to jest biżuteria, proszę Państwa. Jak człowiek buduje tę swoją wymarzoną łazienkę i chce, żeby to była jego duma, a nie tylko kafelki na ścianie, to onyks jest jedynym słusznym wyborem.
Czym to w ogóle jest? To kamień półszlachetny, co ma tę jedną, magiczną cechę – on przepuszcza światło. W ART MAN robimy z tego umywalki zintegrowane. To znaczy, że blat i misa to jedna, spójna tafla. Zero fug, zero tego przeklętego silikonu, który po roku czernieje i straszy tak, że patrzeć się nie chce. U nas na Podlasiu wiemy, że jak coś ma być luksusowe, to musi być też konkretne i zrobione tak, żeby sąsiad z zazdrości zzieleniał.
Jak to u nas idzie? Szybko i bez żadnego kręcenia.
Pierwsza sprawa: Kawka i świecenie latarką w Galerii M2
Druga sprawa: W Porosłach fucha idzie na glanc
Trzecia sprawa: Montaż i czyste kapcie
Dlaczego zintegrowana umywalka z onyksu to strzał w dychę?
Dla mnie, faceta, co w kamieniu siedzi od ’97 roku, sprawa jest oczywista:
Nie jesteśmy anonimową firmą z infolinią. Jesteśmy zespołem z Białegostoku, który bierze pełną odpowiedzialność za każdą robotę. Masz pytanie rok po montażu? Dzwonisz do nas i rozmawiamy. Żadnego czekania, żadnego „proszę pisać reklamację”.
Dlaczego my? Bo tniemy kamień od ’97 roku.
Działamy nieprzerwanie od lat 90., a nasz zakład w Porosłach hula od 2006. Nie jesteśmy firmą, która pojawiła się wczoraj. My ten materiał znamy na wylot.
Detale, na których zjedliśmy zęby
System podświetlenia
Spad kopertowy
Bezpieczne ranty
Oko rzemieślnika na każdym etapie
Dogadamy się, my tu trzymamy fason.
Wiemy strasznie dobrze, że budowa łazienki to logistyczna układanka i kupa nerwów. Dlatego w ART MAN robimy wszystko, żeby temat umywalki był tym, o co będziesz najspokojniejszy. Działamy od lat 90. i naszą markę budujemy na konkretach, a nie na ładnym gadaniu.
FAQ – To, o co mnie ludzie najczęściej podpytujecie:
Panie, a to się nie potłucze od byle czego?
Czym to myć, żeby nie zmatowiał?
Ile ja będę na to czekać?
Co mówią ludzie, u których już byliśmy?
Kasia
Kamila
Nasze Prace
Chcecie zobaczyć magię onyksu na własne oczy?
Wpadajcie do Galerii M2. Pokażę Wam, jak ten kamień ożywa pod światłem, wypijemy kawę i pogadamy o Waszym projekcie. Bez żadnych zobowiązań. Nie ma co zwlekać, bo terminy w Porosłach same się nie zwolnią!
A jak skończymy z łazienką, to co robimy dalej – schody z granitu czy może te wymarzone kominki?
Masz pytania? Napisz Do Nas